Czy istnieją domowe sposoby na biegunkę?

Boli brzuch, męczą Cię bolesne skurcze, w toalecie byłeś już kilka razy, a stolec jest płynny? Nie można tego pomylić z niczym innym – biegunka. Każdy z nas jej czasem doświadcza i nie jest to doświadczenie miłe, ale jest też całkiem niebezpieczne – grozi odwodnieniem, brakiem wchłaniania substancji odżywczych, więc organizm nie jest dobrze odżywiany, wypłukiwana jest naturalna flora bakteryjna jelit i dalsze problemy zdrowotne gotowe. Jak sobie pomóc?

Co jeść? Co pić?

Oczywiście należy zacząć od tego, że biegunka bardzo szybko prowadzi do odwodnienia, więc najważniejsze będzie picie. Można pić wodę, najlepiej cały czas mieć przy sobie szklanę z wodą – letnią lub chłodną i popijać ją małymi łykami. Jeśli jednak biegunka trwa nieco dłużej, warto skorzystać z napojów izotonicznych. Gdy mamy do czynienia z długotrwałą biegunką i mamy już objawy odwodnienia, woda przepłynie przez jelita i zostanie wchłonięta w dużo mniejszej ilości niż powinna. W izotoniku oprócz wody mamy cukry i sole, które spowodują, że woda wchłonie się w jelitach w dużo większej ilości. Nie należy jednak pić napojów słodzonych, gazowanych  czy alkoholowych – one spowodują dodatkowe odwodnienie.

Najlepszym jedzeniem będą zupy warzywne – ugotowane lub upieczone warzywa są lekkostrawne, a dostarczają organizmowi niezbędnych substancji odżywczych. Z owoców możemy sobie pozwolić na banany albo jagody – oba owoce mają działanie zatwardzające, jednak należy uważać, by nie przesadzić z ich ilością, ponieważ surowe owoce zawierają dużo błonnika.

Babcine metody

Nim na rynku pojawiły się skuteczne leki zatrzymujące biegunkę, takiej jak np. laremid, nasze babcie musiały posiłkować się metodami naturalnymi. Nie działają one może tak szybko jak tabletka, ale także mają swoją skuteczność. Przykładem jest roślina o nazwie borówka czernica. Można ją kupić w formie suszu w aptekach i sklepach ziołowych. Można z niej przygotować kompot albo kisiel, który też ma działanie zatwardzające. Należy ugotować kompot w niewielkiej ilości wody, a następnie dodać zawiesinę przyrządzoną z mączki ziemniaczanej i wody. Należy jej dodać tyle, żeby kompot zmienił się w kisiel. Dzieci z chęcią go zjedzą, jak deser, a antycyjany zawarte w tym owocu zrobią swoje.

Domowa apteczka

Żyjemy już w XXI wieku, więc jednym z domowych sposobów może być po prostu dobrze zaopatrzona domowa apteczka. Warto mieć przy sobie, szczególnie podczas wyjazdów leki zatrzymujące biegunkę. Jedną z takich tabletek dostępnych bez recepty jest laremid. Jeśli będziemy do tego mieć  saszetki z granulatem, dzięki któremu przygotujemy napój izotoniczny po zmieszaniu go z wodą, nie będzie nam straszny żaden ból brzucha czy bieganie do toalety.